Posty

Życie jest teatrem

Obraz
Witam! 

Co dzień rano, gdy wstajesz dokonujesz wyboru świadomie lub nieświadomie co do Twojego dzisiejszego dnia.
Przyznasz rację, że nastawienie gra tu ogromną rolę.
Możemy wstać z uśmiechem i entuzjazmem lub z niezadowoleniem.

Zapewne chociaż raz w życiu wstałeś „lewą nogą” i wiesz jakie konsekwencje to za sobą niosło. Wstając ze złym humorem powodujemy, że cały dzień zaczyna nam się „sypać”. Przydarzają się nam same niemiłe rzeczy, ponieważ rano wstając z negatywnym nastawieniem dokonaliśmy wyboru, że takie rzeczy, sytuacje dziś chcemy do siebie przyciągnąć.
Jeśli natomiast wstaniemy z dobrym humorem, dokonujemy wyboru, że nasz dzień będzie zgodny z naszym porannym nastrojem.
Jest to prosta zasada do zapamiętania, jednak wiemy jak czasem takie proste rzeczy ciężko jest wprowadzić na stałe w życie. Szczególnie jeśli chodzi tu o poranne wstawanie, kiedy nieznana siła ciągnie nas z powrotem do łóżka. ; ) Jak tu być radosnym i pełnym entuzjazmu, kiedy najchętniej zostalibyśmy jeszcze …

EMOCJE i słowo NIE w procesie przyciągania

Obraz
Witam!

Bardzo ważną sprawą o jakiej powinnam napisać to słowo NIE w naszym procesie przyciągania.
Otóż prawo przyciągania słowo NIE ignoruje. Nie odróżnia czy czegoś chcesz czy nie. Daje Ci to o czym pomyślisz. Zatem jeśli biegniesz spóźniony do pracy i myślisz: nie chcę się spóźnić - Prawo Przyciągania słyszy: chcę się spóźnić. Jeśli powtarzasz sobie: nie chcę być samotny - Prawo Przyciągania nie zważa na słowo NIE i słyszy: chcę być samotny.
Wypowiadając swoje życzenie ważne jest więc, by zlikwidować z nich słowo NIE. Zastąpić „nie chcę się spóźnić” na „zdążę”, a „nie chcę być samotny” na np. „chcę być kochany”.
Można od razu zauważyć, że tym słowom towarzyszą inne uczucia.
Zamiana „nie chcę się spóźnić” na „zdążę” wywołuje już nie strach, zwątpienie czy obawę, lecz pewność i wiarę, że się uda. Gdy wypowiadasz „chcę być kochany” czujesz przyzwolenie i wiarę, że zasługujesz na miłość, zamiast rozczarowania, żalu i smutku, które towarzyszą przy wypowiadaniu słów: „nie chcę być samotny…

Strach ma wielkie oczy

Obraz
Witam! 


Masz też tak czasem, że chcesz coś zrobić jednocześnie bardzo się tego bojąc? Od zawsze się czegoś boimy. Ja chyba najbardziej bałam się odrzucenia, braku akceptacji lub tego że, wyjdę po prostu na idiotkę w oczach innych. Już jako dziecko wstydziłam się, a wręcz bałam nawet iść do sklepu, gdyż obwiałam się, że każda moja interakcja z innym człowiekiem może się skończyć tym, że mnie ktoś wyśmieje.
Nie wiem skąd brał się we mnie taki absurdalny strach i teraz gdy o tym myślę, nie mam pojęcia jak się wtedy mogłam bać.
Często gdy zrobimy coś, czego się wcześniej baliśmy, też przychodzi nam refleksja: „czemu tak bardzo się tego obawialiśmy, przecież to nic strasznego”.
Nie masz wrażenia, że to tak jakby były w nas dwie osoby?
Jedna radosna, pozytywna, odważna, podekscytowana - to ta osoba, która pragnie żyć, przeżywać nowe rzeczy. Takie nasze wewnętrzne dziecko, które poznaje świat.
Druga natomiast to ta, która wszystko analizuję, ocenia, obawia się porażki i boi się, że zostanie oc…

Czas - nasz sprzymierzeniec czy wróg w osiąganiu marzeń?

Obraz
Witam !

Każdy z nas ma jakiś cel w życiu. Każdy z nas chce coś osiągnąć. Może to być chęć posiadania dobrze płatnej pracy lub milionów na koncie. Chęć osiągnięcia czegoś, bycia kimś, znaczenia coś dla innych. Zazwyczaj pragniemy, by nasze marzenia urzeczywistniły się od razu, już teraz, jak najszybciej i jesteśmy bardzo niepocieszeni, gdy musimy czekać na ich zmaterializowanie. Więc co z tym czasem, kiedy czekamy na te rzeczy?
Określamy sobie cel i dążymy do niego. Widzimy upragniony koniec naszej podróży i nie możemy się go doczekać. Lecz co z tą podróżą? Czy droga do naszego szczęścia ma być tylko drogą? Co z czasem, który dzieli nas od naszego pragnienia? Czy ma jakiekolwiek znaczenie czy nasze marzenie spełni się za miesiąc, za rok czy za 4 lata? 
Doszłam do wniosku, że nie.  Przecież to dalej to samo życie - NASZE ŻYCIE. Gdyby nie było nocy, gdyby nie było rozróżnienia na poszczególne dni to bylibyśmy bogaci po prostu za kilka godzin. Poznalibyśmy swoją miłość życia za kilkanaście minut…

Egzamin z prawem przyciągania

Obraz
Witam Kochani! 

Egzaminy - miał je każdy z nas. Na początku zaczynamy od błahych sprawdzianów w podstawówce. Im jesteśmy starsi tym nasze egzaminy są trudniejsze i ważniejsze dla nas.
Jak wykorzystać prawo przyciągania, gdy czeka nas poważny egzamin?
Zacznę od tego, że nigdy nie byłam prymusem. Zaliczałam się do tych bardzo przeciętnych uczniów. Nigdy nie przywiązywałam uwagi do nauki i ocen. Koncentrowałam się raczej tylko na zaliczeniu i to mi wystarczało.  Jednak przyszedł taki dzień, kiedy postanowiłam sobie, że sprawdzę zasady prawa przyciągania na moim ostatnim egzaminie - obronie magisterskiej.  Domyśliłam się jakie błędy popełniłam na licencjacie - nie umiałam odpowiedzieć raptem na 3 pytania z listy obowiązującej na egzaminie i wylosował 2 z nich. Dlatego skoro tu udało mi się przyciągnąć pytania, których nie chciałam, zdecydowałam, że teraz będzie odwrotnie!
Obronę miałam w poniedziałek rano. Dlatego w piątek zrobiłam powtórzenie, a w weekend postanowiłam odpocząć. Sobota - filmy…

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło

Obraz
Witam Kochani!


Narzekamy na rzeczy, które nie idą po naszej myśli. Jesteśmy źli i wściekli, gdy spotykają nas nieprzyjemne sytuacje. Jednak nikt z nas nie zastanawia się, dlaczego tak się stało.
Większość ludzi szuka powodów wszędzie, tylko nie u siebie.
Określamy z góry, że jeśli wydarzyło się coś złego, to jest to niechciane - los się na nas uwziął lub mamy po prostu pecha.
A gdyby spojrzeć na to z perspektywy pozytywnego człowieka? Jeśli by się tak wybić z zakorzenionych przekonań, że to co nam nie odpowiada jest złe? Po pierwsze - jeśli wydarzyło się coś, co nam nie odpowiada, należałoby zastanowić się, jak to do siebie przyciągnęliśmy. Pamiętam, jak kiedyś zaczęłam źle dzień i moje myśli w ciągu dnia coraz bardziej kierowały się w stronę niepotrzebnego zdenerwowania. Byłam poirytowana dosłownie wszystkim. Po południu, gdy jeszcze byłam w pracy, przyszedł klient, który miał do mnie pretensję o błąd, którego nie popełniłam - oberwało mi się za kogoś innego. Powtarzał "Źle Pani t…