Jak przyciągnęłam miłość
Witam Kochani! Jestem już w 7-letnim związku z mężczyzną, który jest dla mnie księciem z bajki. Posiada wszystkie te cechy, które są dla mnie ważne i bez których nie byłby tym wymarzonym. Jednak tak jak wszyscy, kiedyś byłam sama i czekałam na niego. Przez większość swojego czasu szukałam kogoś, ponieważ życie bez drugiej osoby obok było zbyt puste, by móc je zaakceptować. Nie lubiłam siebie, nie czułam się ze sobą dobrze. Natomiast bycie z kimś zawsze dodawało mi pewności siebie, że nie jestem taka okropna, skoro ktoś ze mną jest. Wierzyłam, że ta druga osoba pomoże mi siebie zaakceptować. Potrzebowałam czuć się kochana przez kogoś, bo sama się nie kochałam. Przez ten cały czas, kiedy miałam o sobie złe mniemanie, nie zdwajając sobie z tego sprawy, bywałam jedynie w krótkich związkach. Nie żałuje ich, jednak nie były one takie, jakie bym chciała. Teraz gdy mam już wiedzę na temat prawa przyciągania i pamiętam jakie miałam podejście do siebie i do życia, gdy ON się pojaw...