Posty

Wyświetlam posty z etykietą historia

Czas - nasz sprzymierzeniec czy wróg w osiąganiu marzeń?

Obraz
Witam! Każdy z nas ma jakiś cel w życiu. Każdy z nas chce coś osiągnąć. Może to być chęć posiadania dobrze płatnej pracy lub milionów na koncie. Chęć osiągnięcia czegoś, bycia kimś, znaczenia coś dla innych. Zazwyczaj pragniemy, by nasze marzenia urzeczywistniły się od razu, już teraz, jak najszybciej i jesteśmy bardzo niepocieszeni, gdy musimy czekać na ich zmaterializowanie. Więc co z tym czasem, kiedy czekamy na te rzeczy? Określamy sobie cel i dążymy do niego. Widzimy upragniony koniec naszej podróży i nie możemy się go doczekać. Lecz co z tą podróżą? Czy droga do naszego szczęścia ma być tylko drogą? Co z czasem, który dzieli nas od naszego pragnienia? Czy ma jakiekolwiek znaczenie czy nasze marzenie spełni się za miesiąc, za rok czy za 4 lata?  Doszłam do wniosku, że nie.  Przecież to dalej to samo życie - NASZE ŻYCIE. Gdyby nie było nocy, gdyby nie było rozróżnienia na poszczególne dni to bylibyśmy bogaci po prostu za kilka godzin. Poz...

Egzamin z prawem przyciągania

Obraz
Witam Kochani!  Egzaminy - miał je każdy z nas. Na początku zaczynamy od błahych sprawdzianów w podstawówce. Im jesteśmy starsi tym nasze egzaminy są trudniejsze i ważniejsze dla nas. Jak wykorzystać prawo przyciągania, gdy czeka nas poważny egzamin? Zacznę od tego, że nigdy nie byłam prymusem. Zaliczałam się do tych bardzo przeciętnych uczniów. Nigdy nie przywiązywałam uwagi do nauki i ocen. Koncentrowałam się raczej tylko na zaliczeniu i to mi wystarczało.  Jednak przyszedł taki dzień, kiedy postanowiłam sobie, że sprawdzę zasady prawa przyciągania na moim ostatnim egzaminie - obronie magisterskiej.  Domyśliłam się jakie błędy popełniłam na licencjacie - nie umiałam odpowiedzieć raptem na 3 pytania z listy obowiązującej na egzaminie i wylosował 2 z nich. Dlatego skoro tu udało mi się przyciągnąć pytania, których nie chciałam, zdecydowałam, że teraz będzie odwrotnie! Obronę miałam w poniedziałek rano. Dlatego w piątek zrobiłam powtórzenie, a w weekend...

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło

Obraz
Witam Kochani!   Narzekamy na rzeczy, które nie idą po naszej myśli. Jesteśmy źli i wściekli, gdy spotykają nas nieprzyjemne sytuacje. Jednak nikt z nas nie zastanawia się, dlaczego tak się stało. Większość ludzi szuka powodów wszędzie, tylko nie u siebie. Określamy z góry, że jeśli wydarzyło się coś złego, to jest to niechciane - los się na nas uwziął lub mamy po prostu pecha. A gdyby spojrzeć na to z perspektywy pozytywnego człowieka? Jeśli by się tak wybić z zakorzenionych przekonań, że to co nam nie odpowiada jest złe? Po pierwsze - jeśli wydarzyło się coś, co nam nie odpowiada, należałoby zastanowić się, jak to do siebie przyciągnęliśmy. Pamiętam, jak kiedyś zaczęłam źle dzień i moje myśli w ciągu dnia coraz bardziej kierowały się w stronę niepotrzebnego zdenerwowania. Byłam poirytowana dosłownie wszystkim. Po południu, gdy jeszcze byłam w pracy, przyszedł klient, który miał do mnie pretensję o błąd, którego nie popełniłam - oberwało mi się za kogoś innego. P...